Imi n’Ifri – Demnate

Imi n’Ifri leży w Atlasie Wysokim, na terenie Geoparku M’goun, 6 km od miejscowości Demnate i w języku rdzennych mieszkańców Maroka, czyli Berberów, znaczy: „usta groty”. I rzeczywiście zasługuje na tę nazwę – z oddali wygląda jak otwarta uzębiona paszcza ziewającego potwora. Imi n’Ifri to naturalny most, zawieszony pomiędzy dwoma brzegami wąwozu, który na górze pełni rzeczywiście tę funkcję. Dolna część „mostu” tworzy sporych rozmiarów naturalną otwartą jaskinię ze wszystkimi, charakterystycznymi dla jaskiń, formacjami skalnymi: stalaktytami i ciekami wodnymi oraz nietoperzami. To niezwykłe cudo natury powstało w trawertynie około 1,8 miliona lat temu i ma wysokość prawie 100 m. Dół kanionu, nad którym rozpięty jest most, tworzą potężne głazy wapienne, mające ciekawe, opływowe formy. Pomiędzy nimi przepływa rzeka, tworząc małe lazurowe baseny, kaskady i strumienie. Całość wygląda naprawdę niezwykle. Morocco_Atlas_Imi_n_Ifri_description_

Aby obejrzeć wszystko należy na początku popatrzeć na wąwóz z góry a następnie zejść na dół. Trasę można przebyć w obie strony. Należy jednak pamiętać, że tylko częściowo jest oznaczona i posiada dość wygodne schody. Większości trasy trzeba się domyślić i szukać dogodnych przejść. Jest dość mokro, więc trzeba mieć dobre, nieśliskie buty do trekkingu i nie bać się przestrzeni. Widoki są naprawdę piękne i warte zachodu. Jeśli ktoś chce, można wynająć na górze przewodnika, który poprowadzi najdogodniejszą ścieżką, pokaże najfajniejsze miejsca (np. otwór groty mający kształt mapy Afryki, podobnie jak w grocie Herkulesa blisko Tanger’u) i opowie przy tym ciekawe historie i legendy. Nie wiadomo ile w nich jest prawdy, ale czy to ważne?

Jedna z historii mówi, że 2 strony mostu to skamieniałe ciała dwojga zakochanych, których rodziny były przeciwne ich miłości. Młodzi usiedli więc nad rzeką, wzięli się więc za ręce i… zamienili się w kamień. Berberska wersja Romea i Julii, zresztą niejedyna (legenda o jeziorach Isli i Tisslit jest bardzo podobna – przeczytasz o tym na naszej stronie www.babafrica.com > Maroko > święta i imprezy kulturalne – miesiąc sierpień: święto narzeczonych w Imilszil). Na pamiątkę tego wydarzenia przyszłe panny młode przyjeżdżają do Imi n’Ifri, by odbyć przedmałżeńskie rytuały w jednym z, bogatych w sole mineralne, źródeł, znajdujących się po południowej stronie mostu. Przechodząc pod mostem, można się poczuć jak w scenerii z Władcy Pierścieni – nad głową mamy wielkie stalaktyty, z których cały czas spływa woda, ściany pokrywają obłe formacje skalne, przypominające konary drzew lub wielkie kości a wokół krążą stada nietoperzy i kruków… Jednak już po kilkudziesięciu metrach krajobraz zmienia się w otwartą zieloną dolinę z licznymi oczkami wodnymi, małymi i większymi wodospadami i bujną roślinnością. Jedno ze źródeł po tej stronie leczy podobno trądzik. To tłumaczy tłumy młodzieży, odwiedzającej właśnie tę stronę Imi n’Ifri ;). Ciekawostką jest, że to miejsce tworzy własny łagodny mikroklimat, który pozwala rozwijać się roślinności przez cały rok i daje ochłodę w gorące letnie dni.

Zapraszamy do Imi n’Ifri. Jest niewątpliwie warte zobaczenia. Leży blisko wodospadu Ouzoud, o którym opowiedziałam w poprzednim poście oraz tylko 7 km od miejsca, w którym znaleziono ślady dinozaurów (Iouaridene). A teraz zapraszam do galerii zdjęć:

Reklamy